Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Idealna Chemia - Simone Elkeles
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna -> Młodzieżowe, obyczajowe / Idealna Chemia
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Pon 10:43, 28 Sty 2013    Temat postu:

agnnes92 napisał:
ale jak teraz nadejdzie lawina podobnych (bo coś mam wrażenie ze powraca moda na zwyczajne historie)


Obserwując rynek zagraniczny, potwierdzam, że lawina ruszyła już w tamtym roku Smile
Czy jest sporo lepszych pozycji? Na pewno jest więcej bardziej dojrzałych, poruszających bardziej skomplikowane tematy, mniej rozrywkowe (do których zaliczam tę) a bardziej dramatyczne. Na pewno jest moda na "Grey'a" dla nastolatek Smile z różnym powodzeniem niestety Wink Ale cieszy mnie, że dali sobie już siana z romantycznymi, dobrymi potworami i trylogiami , jeśli o mnie chodzi komedii romantycznych nigdy dość Wink a jak czasami trafi się perełka w stylu "Baśniarza" czy "Jeśli zostanę" to aż "serce roście" Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarina
Serwująca literki



Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 2308
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:17, 28 Sty 2013    Temat postu:

Z miłą chęcią sięgnę po tę książkę Smile Oderwę chociaż od paranormal romance Wink Okładka nie jest za ładna,ale przyzwyczaiłam się do okładek Amber Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Czw 8:16, 09 Maj 2013    Temat postu:

Zu dawaj z koksem, widzę, że czytałaś do późna hehe Smile
Sama się zastanawiam czy nie kupić polskiej wersji, dla siory przykładowo i sobie przy okazji przeczytać Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Czw 10:43, 09 Maj 2013    Temat postu:

MUlka, co za oczekiwanie Laughing

Racja, czytałam prawie do 3, bo...nie mogłam zostawić tej książki. Serio, gasiłam światło, kładłam się spać, by po minucie znowu je zapalić i czytać Razz Uparłam się, że skończę, bo inaczej i tak nie zasnę Very Happy Dobrze, że nie czytałam tego z dziś na jutro, bo w ogóle bym spać nie poszła Laughing
Słyszałam te wszystkie zachwyty, ale zastanawiałam się, co aż tak może zachwycać w książce, która nie ma co ukrywać ma znany schemat. Ona- bogata, On-biedny- zupełnie inne światy, który nagle muszą jakoś się znosić. Wierzyłam, ze może być dobra, ale co w niej może być, że aż tak? I chyba nie potrafię odpowiedzieć, mogę jedynie powiedzieć, że brak mi słów i jestem zakochana i totalnie rozwalona po przeczytaniu. Ta książka jest GENIALNA!!
Na początek z pozoru dostajemy takie schematyczne postacie- bogatej dziewczyny, która jest kapitanem cheerleaderek oraz latynosa, zbuntowanego w barwach gangu. Ale okazuje się, że nie jest tak jak to wszystko wygląda, że pod pozornymi maskami kryją się inni ludzie. Można też powiedzieć, że to już było. Ale nie, tzn tak zawsze oni okazują się innymi osobami, ale tutaj...ich demony są inne niż wszystkich innych bohaterów takich książek. Tutaj to jest takie..prawdziwe, wierzy się że udają, bo muszą, że ich swiat to zupełnie inny świat niż na początku myślimy. I to jest świetne, bo odkrywając każdą nową informację na ich temat nie czułam się oszukana, czy jakby autorka poszła na skróty. Czułam, że tak właśnie być powinno, że to wszystko tłumaczy.
Uwielbiam bohaterów, tych ukrytych pod maską, a nie zgrywających kogoś kim nie są. Uwielbiam opiekuńczość Brit, to jak pomaga osobie którą kocha, jak walczy. Kocham Alexa, bo wszystko co robi- robi dla rodziny. Do tego ma zgryźliwe teksty, które uwielbiam. I tatuaże, co oczywiście czyni go jeszcze bardziej pociągającym. Te dwie zupełnie inne osoby, tak naprawdę są bardziej do siebie podobne niż ktokolwiek mógłby przypuszczać. Są też postacie, które znienawidziłam, takie jak rodzice Brit, Darleen czy też trochę Colin. Jednak na brak sympatycznych też narzekać nie możemy- jest w końcu Isa czy Paco Smile. Mamy tutaj dużo różnych postaci, i mam wrażenie że nawet jeśli jest ich mało w książce, to i tak autorka ich dopracowała do końca. Mam wrażenie, że wszystko w tej książce jest tak jak powinno być, dopracowane i z konsekwencjami. Ostatnio takie odczucie miałam czytając 'Angelfall'- tutaj jest podobnie Smile.
Muszę wspomnieć o romansie, bo w końcu w okół niego się kręci cła historia. Teoretycznie jest do przewidzenia jak to się potoczy, ale sposób w jaki się to dzieje: jest niezwykły. Autorka tak zgrabnie to opisywała, że ja wraz z Brit zakochiwałam się w Alexie, serio- nie żartuję Razz. Dodatkowo rozdziały pisane na zmianę z perspektywy obojga pozwalają nam się jeszcze lepiej wczuć w to co się dzieje z nimi i ich uczuciami. A z każdym kolejnym rozdziałem...czuje się tą chemie Laughing To jak iskrzy między nimi, jak się w sobie zakochują, jak zaczynają być pociągający dla siebie...aż chce się być Brit, mimo wszystkiego złego co ją spotyka. Ich związek nie ma prawa bytu, ale oni nie mogą już zawrócić. I przede wszystkim wszystko to było tak opisane, że nie złapałam się na tym, że znowu irytują mnie słowa nad wyrost, zbytnie wyznania miłości itd. Tutaj...jest tak jak być powinno, i inaczej być nie mogło. Nie wiem jak to opisać.
Mamy tutaj dużo emocji, bo to nie tylko historia miłosna- która sama w sobie budzi ich masę. To jeszcze historia o ludziach, rodzinie, przyjaźni, lojalności czy podziałach. A także o skrytych nadziejach, marzeniach i sekretach. Ten romans jest dużo głębszy niż mogłoby się wydawać po opisie. Czy ma minusy? Jedynie taki, że się nie mogę z niej otrząsnąć i trudno będzie znaleźć teraz romans, który aż tak mi się spodoba. No i jeszcze jeden- mimo, ze wstawki po hiszpańsku dodawały autentyczności to nie raz się nieco gubiłam wtedy Razz.
Mam wrażenie, że moja 'recenzja' nawet w odrobinie nie jest w stanie przybliżyć tego, jak cudowna jest 'Chemia śmierci' i jak strasznie mi się spodobała. Myślę, że ja z moim marnym zasobem słów nie jestem w stanie znaleźć takich by to wszystko opisać. Jedyne co mogę zrobić to Was zachęcić to przeczytania. Bo warto, bo będziecie myśleć o tej książce, ja zapewne wrócę do niej. Macie ochotę na niezwykłą historię miłosną? Proszę bardzo!

Ocena? 10/10 Very Happy!!!

edit. MUlka, powiedz mi teraz co ja mam czytać, bo nie mam pojęcia co mogę po takiej książce przeczytać Laughing


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Zuz@ dnia Czw 10:48, 09 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Silje
Wyjadacz kartek



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 4795
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Czw 12:58, 09 Maj 2013    Temat postu:

O jaaa! Very Happy Na szczęście kupiłam na dzień książki. Do końca maja sesja i nie ma czytania, ale teraz na pewno "Idealna chemia" ląduje tuż koło łóżka i będzie pierwsza w kolejce do czytania. Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Czw 13:51, 09 Maj 2013    Temat postu:

Zu Chemia Smierci? No niezle podjarana jestes, albo niewyspana Smile Schlebiasz mi z tym co mam przeczytac? jedyne co mi przychodzi do głowy to The Edge of Never ale to moim zdaniem kolejna niewyspana noc Smile Wroce do domu przejrzę swoje półki z romansami Wink

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MUlka dnia Czw 14:24, 09 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Czw 19:16, 09 Maj 2013    Temat postu:

MUlka, non stop mi się tytuł myli kurde Razz Ale 'chemię śmierci' też polecam Laughing

Hmm jako, że musze dzisiaj przespać noc ( a przynajmniej jej pierwszą połowę xD) to na razie nic nie zaczynam, może to pozwoli mi nieco ochłonąć Very Happy Moja entuzjastyczna reakcja nieco mnie przeraża Very Happy I będę miała wyrzuty sumienia, jak ktoś przeze mnie kupi i przeczyta, a mu się np. nie spodoba albo się zawiedzie...Tzn nie potrafię sobie tego wyobrazić, ale jak widzicie po mojej opinii- lekko powalona jestem Laughing


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Zuz@ dnia Czw 19:23, 09 Maj 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Czw 19:51, 09 Maj 2013    Temat postu:

Mi się wydaje, że jeżeli ktoś lubi po prostu romanse to nie ma bata musi mu się wydać chociaż dobra, jak nie bardzo dobra. A ješli ktoś nie czuje się w tym temacie i ckliwe historie go wręcz denerwują to nie powinien nawet próbować.

Zu a czy ty "Baśniarza" to czytałaś? Albo "Pocałunek Kier" ? Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Czw 20:21, 09 Maj 2013    Temat postu:

No, zdecydowanie to jest czysty romans- genialny, ale to ciągle romans Wink. Dla fanów wydaje mi się idealny, dla tych co nie lubią- niekoniecznie chociaż kto wie Laughing

Hmm 'Baśniarza' mam i nawet zaczęlam, ale potem pochłoneła mnie obrona i nie skończyłam Very Happy I całkowicie zapomnialam o nim, ale musze przeczytac Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarina
Serwująca literki



Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 2308
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 6:57, 10 Maj 2013    Temat postu:

Ja mam zamiar kupić "Idealną chemię" nawet jeżeli opinie nie będą pozytywne . Wink A jak mi się nie spodoba to ją sprzedam lub się wymienię. Ale coś czuję,że nie będę musiała się jej pozbywać Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TaKtóraZatrzymałaZiemię!!
Książniczka



Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 15:27, 10 Maj 2013    Temat postu:

Przeglądam ebooki na czyimś chomiku i przewinęła mi się ta pozycja, tytuł mnie zaciekawił więc przeczytałam opis - kiedy tylko trafiłam na słowa "Romeo i Julia" od razu poleciałam dalej. Zupełnie nie moje klimaty, lekturę przeczytałam z wielkim bólem dupy a przy omawianiu na lekcji miałam ochotę rzygać tą ich wielką "miłością" i chorym zapałem polonistki. Z tego co widzę po waszych wypowiedziach, ta powieść jest nie dla mnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Pią 19:08, 10 Maj 2013    Temat postu:

Ja nie cierpię 'Romeo i Julii', ale ta książka nie ma nic wspólnego z tym czymś Razz Jedynie skomplikowaną miłość, ale to jest w większości książek, więc nie przypisywałabym tego tylko 'Romeo i Julii' Razz W ogóle nie wiem jak można porównać te dwie książki, ale jak paranormale reklamuje się porównując do Zmierzchu, to romanse do R&J, niestety Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TaKtóraZatrzymałaZiemię!!
Książniczka



Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 572
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 19:59, 10 Maj 2013    Temat postu:

Przyznaję, że trochę mnie pocieszyłaś Zuz. Relacja przedstawiona w "Romeo i Julii" była płytsza niż rzeka przepływająca przez Zapizdówek, w którym mieszkam (czyli baaaaardzo płytka). Jak kiedyś będę miała ochotę sięgnąć po jakiś tkliwy romans, złapię "Idealną chemię".

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Odetta
Szalona pisarka



Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 353
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 17:50, 14 Maj 2013    Temat postu:

Cholera, jestem pod ogromnym wrażeniem. Zaczęłam wczoraj późnym wieczorem, z kwaśną miną patrząc na zegarek, że już późno, a trzeba wstać rano do szkoły. I chociaż wtedy przeczytałam zaledwie niecałe stron stron, byłam oczarowana! Gdy wróciłam ze szkoły, zaraz wzięłam się za czytanie i skończyłam parę minut temu.
Obłędna! Genialna! Jak bardzo czekałam na coś, co dosłownie mnie pochłonie, co sprawi, że przestanę myśleć o otaczającym świecie, a to... spełniło oba pragnienia.
Ot, zwykły romansik się zapowiadał. Nic szczególnego, ale podczas Światowego Dnia Książki, gdy wybierałam "szczęśliwców", które zajmą moją półkę, wybrałam Idealną Chemię (czytając posta Zuzy, sama chciałam napisać Chemia Śmierci Laughing )
Czy wybór był dobry? Ba, spełnił moje oczekiwania, a nawet więcej.
Jestem zachwycona, jestem pod wpływem emocji, biorąc pod uwagę fakt, że niewiele czasu minęło od skończenia tej historii, więc pewnie teraz, "na świeżo" brzmi to bardziej emocjonalnie niż powinno, ale... rany, co za książka!
Czytając te wszystkie paranormale, chętnie odskoczyłam od tematyki wampirów (serio, lubię wampiry, ale nie przesadzajmy, wszystko się przeje) i zatopiłam się w książce bez wątków paranormalnych. Idealna chemia jest idealnym kąskiem dla czytelników spragnionych zwykłych młodzieżówek, ale z drugiej strony przyciągających, magnetyzujących. Niesamowicie mi się spodobała historia, a dialogi... dialogi były świetne, uwielbiam Alexa, a nawet Brittany zdążyłam polubić - a ileż to razy zdarzało się w innych książkach, gdzie bohaterka nie wzbudzała ani odrobiny sympatii, a często nawet irytowała.
Nie sklecę recenzji, wolę luźne wrażenia z lektury, więc i takimi was zaszczycę Razz
Wszystkim wahającym się nad wybraniem tej pozycji - polecam, świetna powieść na odstresowanie się - nic ambitnego, ale czy powinniśmy się zakochiwać tylko w trudnych, mądrych książkach?

Polecam! Z pewnością poszukam innych romansów, ale obawiam się, że trudno będzie to przebić Very Happy Coś jak z Anne Rice, przeczytasz jej Kroniki Wampirów i każda powieść o wampirach wydaje się... eh, gorsza. Ale liczę na inne autorki.

Btw, czy wiadomo czy Amber wyda kolejne książki tej autorki? Obawiam się o to, bo - Amber to Amber i wszyscy wiedzą jak to z nimi i ich kontynuacjami serii - a raczej ich brakiem.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarina
Serwująca literki



Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 2308
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 18:21, 14 Maj 2013    Temat postu:

Ja bym osobiście nie robiła sobie nadziei. Może wydadzą,może nie. Może stwierdzą,że książka nie będzie się sprzedawała ( jak w przypadku innych serii). Trzeba poczekać. Rok,dwa. A pisanie do nich nic Ci nie da,ponieważ olewają czytelnika i nie odpowiadają na wiadomości.
Poza ty dzięki Twojej wypowiedzi jeszcze bardziej chcę mieć "Idealną chemię" na swojej półce Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Wto 19:35, 14 Maj 2013    Temat postu:

Ostatnio Amber dość szybko wydaje serie które dopiero co rozpoczął, jak przykładowo te wszystkie erotyki, lecą jeden po drugim żeby zmieścić się na fali - być może tu będzie podobnie.
Mi druga część bardzo się podobała, owszem Alex i Brit byli pierwsi, ale Carlos to taka zbłąkana dusza, strasznie się pogubił i wcale mu się nie dziwiłam. Poza tym okropnie polubiłam Kiarę, bardziej niż Brit Smile Z tego co pamiętam to ta część była bardziej wesoła ehh wszystkie są fajne i myślę, że Amber nie da ciała. Ale powie Wam, że nie widziałam jej jeszcze w księgarni, pewnie jest w Matrasie, ale nie miałam okazji być - przez Wasze opinie nabieram coraz większej chęci na powtórkę Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Wto 20:50, 14 Maj 2013    Temat postu:

Mam nadzieję, ze wydadzą 2 i 3 część Very Happy A jak nie to będzie trzeba przeczytać po angielsku, bo takiej historii się nie da zostawić Very Happy Strasznie jestem ciekawa braci Alexa Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnnes
Błądząca w książkowiu



Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 4434
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Wto 22:21, 14 Maj 2013    Temat postu:

Mi druga część chyba się jeszcze bardziej podobała, także macie na co czekać Very Happy Ale co do wersji angielskiej jakby co, to napisana jest niesamowicie łatwo. Jeśli ktoś chce zacząć czytać po ang to od tej byłoby idealnie spróbować Wink
Ja muszę sobie chyba teraz w wersji polskiej przeczytać jedynkę, ciekawa jestem na ile ogarnęłam ją wcześniej, może a nuż jeszcze bardziej mi się spodoba i odkryję więcej zalet Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Odetta
Szalona pisarka



Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 353
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 17:37, 15 Maj 2013    Temat postu:

Ja jak na razie poczekam na polską wersję, a jak nie to może się zabiorę za angielską, głównie zachęcił mnie post Agnnes, bo ja i angielski... hm nie przepadamy za sobą, że tak to ujmę Smile
Amber, liczymy na ciebie! Very Happy
Skoro druga część jeszcze lepsza, nie mogę się jej doczekać. Obecnie, to chyba jedna z najbardziej wyczekiwanych przeze mnie książek. Razz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Wto 11:53, 15 Paź 2013    Temat postu:

No więc przeczytałam wreszcie 2 część Very Happy Trochę na raty, bo najpierw pochłonęłam połowę w samolocie z NY i wróciłam do niej dopiero kilka dni temu jadąc do Łodzi Smile . Jednak mam ją już za sobą Very Happy
2 część jest wg. mnie świetna, jednak nie dorównuje swojej cudowności pierwszej (którą przeczytałam ponownie w wakacje Wink). Mogłoby się wydawać, że będzie tutaj powtórzony schemat z części, jednak tak nie jest. Może i mamy zbuntowanego meksykanina i białą dziewczynę, ale historia znacznie różni się od tej w pierwszej części. Carlos, chociaż z pozorów podobny do starszego brata, Alexa, to jednak jak dla mnie był kompletnie inny, jakoś mniej go polubiłam i dość często mnie irytował. Z kolei Kiara bardzo mi się spodobała, bardziej niż Britanny Smile Chociaż z kolei historia Britanny bardziej mnie wzięła za serce i wzruszyła. Cieszyłam się, ze a dwójka z pierwszej części przewijala sie przez drugą. Sam wątek miłosny nie porwał mnie tak jak ten w jedynce, ale i tak jest świetny Smile.
Jednak moją ulubioną postacią i tak jest Tuck Very Happy.
Ocena? 8/10 Smile

Teraz biorę się za 3 część Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Makarena
Poczytująca



Dołączył: 25 Gru 2013
Posty: 80
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Dolny Śląsk

PostWysłany: Śro 22:50, 25 Gru 2013    Temat postu:

Trzeba być naprawdę antytalentem, żeby napisać romans, który mi się zupełnie nie spodoba. Wystarczy być przeciętnym, żeby napisać romans, który zaróżowi moje policzki. Trzeba być naprawdę dobrym, żeby wywołać we mnie efekt, jak podczas czytania ,,Idealnej chemii" ;3
Historia Brit była niewątpliwie poruszająca, ale jak dla mnie trochę za bardzo chciała pokazać Alexowi, że ona też ma ciężko. Ale to taki drobniutki minusik, który wcale, a wcale nie przeszkodził mi w wylaniu paru łez pod koniec książki.
Takim romansom mówię zdecydowanie: ,, WIĘCEJ!" Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
westieheart
Niemowlak książkowy



Dołączył: 05 Sty 2014
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 12:02, 06 Sty 2014    Temat postu:

"Idealną chemię" kupiłam niepewnie po przeczytaniu opinii na goodreads, akuratnie miałam ochotę na jakiś romans. Książka poszła na jeden raz, nie mogłam się od niej oderwać. Jak dla mnie idealna powieść! Wciąga i wzrusza.

Dam szansę Amber na wydanie drugiej i trzeciej części. Jak jednak nie będzie kontynuacji to sięgnę po angielską wersję.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Martyna.
Książniczka



Dołączył: 15 Paź 2010
Posty: 677
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: POZnan*

PostWysłany: Pią 20:54, 14 Lut 2014    Temat postu:

Cudowna książka. Momentami przezabawna, momentami wzruszająca do bólu. I bardzo życiowa, ukazująca, że nie warto osądzać ludzi po pozorach. Moją ulubioną częścią pozostaje jednak pierwsza połowa, kiedy widoczne jest to ciągłe elektryzujące napięcie między Alexem i Brittany, w stylu love-hate relationship, te stałe utarczki słowne, docinki mniej lub bardziej dobitne. Cały czas czuć to przyciąganie między nimi, do którego usilnie nie chcą się przed samymi sobą przyznać, z którym walczą, i które desperacko usiłują wyprzeć. Późniejsza część historii jest już poważniejsza, ale nie ujmuje jej to wartości, a wręcz przeciwnie. Świetnie opowiedziana historia prawdziwej miłości. Epilog przekochany. A co do hiszpańskich wstawek, to da się przyzwyczaić. Aha, i czytałam w oryginale jakby co Wink

No, a teraz żeby samotnym walentynkom stało się zadość, idę jeszcze obejrzeć jakąś komedię romantyczną (albo dwie albo dziesięć) i zjeść opakowanie lodów czekoladowych (albo dwa albo dziesięć).

EDIT: Mimo, że nie czytałam jeszcze kolejnych części, to w polskim tłumaczeniu tytuły wyjdą jeszcze bardziej... Chemiczne ^^ No bo te 2 bardzo chemiczne: Perfect Chemistry - Idealna Chemia, Chain Reaction - Reakcja Łańcuchowa, no ale jeszcze Rules of Attraction... które po angielsku nie brzmi jakoś super chemicznie, ale po polsku "rules" to przecież... ZASADY Very Happy Sorry, mat-chemowe suchary się udzielają, ale nie mogłam się powstrzymać ^^ <3


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Martyna. dnia Pią 21:11, 14 Lut 2014, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Odetta
Szalona pisarka



Dołączył: 13 Lip 2009
Posty: 353
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:18, 10 Kwi 2015    Temat postu:

Aha, po dwóch latach raczej nie spodziewałam się kontynuacji - a jednak!

[link widoczny dla zalogowanych]

Kto się cieszy? Very Happy Swoją drogą, przeczytałam moje wrażenia z lektury - nie często zdarza mi się taki entuzjazm (ostatnio przy czytaniu Północy i Południa) także jestem ciekawa drugiej części. Co prawda, moje gusta czytelnicze mogły ulec lekkiemu przeobrażeniu, ale chcę spróbować i - tak, jestem zachwycona! Ale super Smile I nie podzielili na tomy! (irytuje mnie to straszliwie, kolejna część Córki dymu i kości - podzielona, mnóstwo NA - podzielone - choć co do tego nie mam pojęcia jak jest w oryginale - nowy historyk Julie Anne Long - podzielony, szlag trafia!)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Pon 18:06, 13 Kwi 2015    Temat postu:

Oooo super Wink
Niby czytałam 2 część, ale może po polsku bardziej do mnie trafi Wink a 3 w koncu nie przeczytałam, więc może szybciej mi pójdzie jeśli kidyś wyjdzie po polsku Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna -> Młodzieżowe, obyczajowe / Idealna Chemia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island