Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Angelfall - Susan Ee
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna -> Antyutopie, dystopie / Opowieść Penryn o końcu świata
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tirindeth
Błądząca w książkowiu



Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 4056
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: UĆ

PostWysłany: Pon 18:14, 07 Sty 2013    Temat postu: Angelfall - Susan Ee



Mroczny, przerażający świat przedstawiony w absolutnie piękny i obrazowy sposób! – goodreads

Aniele, stróżu mój… szeptaliśmy przez setki lat. Myliliśmy się.
Teraz to właśnie ONE okazały się naszym największym koszmarem.

Ziemię ogarnęły ciemności. Państwa upadły, szpitale, szkoły i urzędy stoją puste, nie działają komórki. Za dnia na ulicach rządzą brutalne gangi, ale kiedy zapada mrok wszyscy wracają do kryjówek, kryjąc się przed grozą Najeźdźców. Anioły. Niektóre piękne, inne jakby wyjęte z najgorszych koszmarów, a wszystkie nadludzko potężne. Przez wieki uważaliśmy je za swoich stróżów, teraz okazały się agresorami siejącymi śmierć. Dlaczego zstąpiły na ziemię? Z czyjego rozkazu? Jaki mają plan? Czy ludzie zdołają im się przeciwstawić?

Siedemnastoletnia Penryn wyrusza w desperacki pościg, żeby uratować życie młodszej siostry. Żeby zwiększyć swoje szanse musi zjednoczyć siły ze swoim wrogiem. Oboje przemierzają Kalifornię, niegdyś piękną i słoneczną, dziś kompletnie zniszczoną i wyludnioną, a wszechobecna śmierć niejednokrotnie zagląda im w oczy. Na końcu podróży, w San Francisco, każde z nich stanie przed dramatycznym wyborem.

Czy postąpią właściwie?

Angelfall to trzymająca w napięciu, momentami brutalna i krwawa opowieść o końcu świata.

Mroczną atmosferę książki równoważą pełne humoru dialogi, a postapokaliptyczny mrok rozjaśniają promyki nieoczekiwanie rodzącego się uczucia.

Tytuł: Angelfall. Opowieść Penryn o końcu świata
Autor: Susan Ee
Data wydania: marzec/kwiecień 2013
Wydawca: wyd. Filia

Okładka pozostanie taka sama, podobnie jak i oryginalny tytuł Smile Polecam zalajkowanie fb wydawnictwa Filia, aby być na bieżąco z ich zapowiedziami Smile [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnnes
Błądząca w książkowiu



Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 4434
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Pon 18:30, 07 Sty 2013    Temat postu:

Mam już dość tej tematyki, totalnie dość, no ale znów te niesamowite oceny na LC i GR, no cóż, przekonują Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zapałka
Książniczka



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 594
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:54, 07 Sty 2013    Temat postu:

Niesamowicie jestem ciekawa tej książki - no po prostu muszę przeczytać . Smile
Okładka też mi się podoba , taka prostota ja cechuje , a jednak przyciąga uwagę. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zaszumiał_wiatr
Zatracona w świecie książek



Dołączył: 07 Sie 2010
Posty: 3714
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin

PostWysłany: Pon 20:28, 07 Sty 2013    Temat postu:

agnnes92 napisał:
Mam już dość tej tematyki, totalnie dość, no ale znów te niesamowite oceny na LC i GR, no cóż, przekonują Very Happy


Dokładnie, plus okładka robi wrażenie Wink hm, no już sama nie wiem, co z tym fantem zrobić Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
In
Szalona pisarka



Dołączył: 04 Maj 2011
Posty: 261
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Ragnarök

PostWysłany: Pon 20:41, 07 Sty 2013    Temat postu:

Fajne nazwisko ma ta kobieta, Ee.
Opis mnie zaciekawił i na pewno przeczytam, bo książka już zamówiona. Już dawno nie czytałam niczego o końcu świata, stęskniłam się za taką tematyką,więc już nie mogę się doczekać, zapowiada się naprawdę fajnie Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tombraiderka009
Zaczytana



Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 3336
Przeczytał: 3 tematy

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: WILDWOOD

PostWysłany: Wto 15:20, 08 Sty 2013    Temat postu:

A mi ta książka kojarzy się z cyklem "Upadli" Sniegoskiego. A to jest dla mnie bardzo dobre porównanie. No i jeszcze jak mówicie, wszyscy dają dobre opinie dla tej książki, więc "Angelfalla" z pewnością przeczytam. Wink
Chociaż myślę, że okładkę u nas zmienią Confused


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cassin'89
Zaczytana



Dołączył: 25 Lip 2010
Posty: 3204
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Zachód ;D

PostWysłany: Wto 15:33, 08 Sty 2013    Temat postu:

Wizja całkiem interesująca, zobaczymy jak pójdzie z wykonaniem.
Bardzo dużym plusem będzie, jeśli okładka zostanie z zagranicznego wydania.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
anusiaa
Uskrzydlona książkami



Dołączył: 26 Kwi 2011
Posty: 812
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Kielce

PostWysłany: Wto 16:14, 08 Sty 2013    Temat postu:

Jak czytałam opis, to sobie myślę... to już wszystko było. Ale ponieważ jeszcze mi się nie znudziła ta tematyka, więc chętnie przeczytam Very Happy No i okładka śliczna, fajnie że jej nie zmienią xD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
TaKtóraZatrzymałaZiemię!!
Książniczka



Dołączył: 27 Paź 2012
Posty: 573
Przeczytał: 4 tematy

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 16:25, 08 Sty 2013    Temat postu:

Wydaje się bardzo ciekawa. Trochę krwi, fajne dialogi i przypuszczam, że będzie się działo. Myślę, że przeczytam w wolnej chwili.

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez TaKtóraZatrzymałaZiemię!! dnia Wto 16:29, 08 Sty 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
patusia.dorota
Książniczka



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 688
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kraina bez czasu

PostWysłany: Wto 16:47, 08 Sty 2013    Temat postu:

Ten opis niby podobny do czegoś, ale przyciąga mnie do książki, chciałabym przeczytać. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Tirindeth
Błądząca w książkowiu



Dołączył: 04 Maj 2010
Posty: 4056
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: UĆ

PostWysłany: Pią 10:04, 11 Sty 2013    Temat postu:

tombraiderka009 napisał:

Chociaż myślę, że okładkę u nas zmienią Confused


Okładka będzie oryginalna Smile Co oczywiście bardzo mnie cieszy, bo ma niezwykły klimat.
Książka jest bardzo mroczna, ale też niezwykle piękna. Miałam okazję już ją przeczytać i jestem pod wrażeniem pomysłu autorki. Stanowczo oceny w sieci nie są przesadzone. Ale... zaczekajmy na oficjalne polskie wydanie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nerezza
Ciekawski umysł



Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 1341
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Niemcy

PostWysłany: Pią 19:18, 11 Sty 2013    Temat postu:

Na pewno przeczytam. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Sob 10:11, 20 Kwi 2013    Temat postu:

Nie mam w tej chwili czasu na większe rozpisywanie się, ale muszę się podzielić swoimi wrażeniami.

Jakiś czas temu powiedziałam sobie "dość" dla paranormalnych serii, ale moje chorobliwe wręcz kupowanie książek sprawia, że czasami biorę coś co miałam omijać. I w taki właśnie sposób trafiło w moje ręce "Angelfall" Smile
Książka niewielka gabarytowo, pomyślałam - zacznę a nóż pomoże na mój kryzys czytelniczy, który - z żalem muszę przyznać - prześladuje mnie od Mechanicznej Księżniczki. I jak usiadłam wczoraj popołudniu, tak nie oderwałam się do ostatniej strony Smile
Książka idealnie wpasowała się w mój gust. Spora dawka urban-fantasy no i dodatkowo paranormalny romans -nie jakieś wielkie love story, tylko ciekawy, uzupełniający wątek, który nakręca dodatkowo akcję.
Bohaterka śmiała, ale bez przesady, dowcipna, ale bez przesady, chwilami głupio ryzykująca, ale bez przesady Smile Jej narracja choć w czasie teraźniejszym (za czym nie przepadam - już nie raz wspominałam, że wolę tego typu książki czytać po angielsku) to wciagająca i świetnie obrazująca sytuację.
Jej przygody, choć nie wiem czy można ciągłą walkę o życie tak nazwać są świetnie przedstawione, wciągające i trzymające w napięciu.
Jej "towarzysz" podróży intrygujący, owszem piękny itp, ale niezbyt to istotne w ogólnym rozrachunku. I jak pisałam jest romans, ale nie jakieś akcje typu "zobaczyłam go i wiedziałam, że to TEN" wręcz przeciwnie, ona uważała go za wroga, brzydziła się nim - on traktował ją z anielską wyniosłością, praktycznie jak powietrze. Z biegiem czasu on zaczyna ją podziwiać, ona natomiast mu współczuć ? Właśnie to jest w tej książce fajne, bo nawet uczucia którymi zaczęli się darzyć nie są do końca typowe. Do tego mega szalona matka i siostra o którą wszystko się rozchodzi. W trakcie okazuje się, że świat PO apokalipsie, jest bardziej skomplikowany i zróżnicowany niż się wczesniej wydawało. Istnieją nie tylko ludzie i anioły, do tego i po jednej, i po drugiej stronie (zwlaszcza po drugiej) trwają wewnętrzne walki i wielka polityka.

Ogólnie rzecz biorąc, jestem bardzo miło zaskoczona i to nie tylko treścią, ale też wysokim poziomem jej przekazania Smile Książkę czyta się płynnie, przyjemnie, wyobraźnia pracuje na wysokich obrotach. Chwilami "Angelfall" nie tyle przypominała mi inne pozycje, co wspominałam bardziej podobne emocje jakie odczuwałam przy innych książkach, które tak na marginesie okazały się później moimi ulubionymi Smile.
Nie wiem jak autorka pociągnie tę historię, ale zapowiada się całkiem ciekawie Jest pole do popisu, jest fajna bohaterka, jest świat mroczny, zepsuty, w którym nie widać nadziei. Sam romans też nie ma prawa bytu, nie pasuje do okoliczności, ale mimo to wydaje się słuszny, jest właśnie tym promykiem który sprawa, że mrok jest mniej ciemny, że chce się wierzyć, że jest nadzieja - no zobaczymy Smile szczerze nie mogę doczekać się kolejnej części.

Jeszcze tak na marginesie. Po przeczytaniu książki na usta ciśnie mi się jedno pytanie "Gdzie jest w tym wszystkim sam Bóg?" I "czy w ogóle istnieje?" - muszę przyznać, że rzadko tego typu lektura doprowadza mnie do takiego rodzaju pytań Smile To miłe. W ogóle w trakcie czytania, nie tylko miło płynie się z historią, ale też podejmuje się próby rozwikłania zagadek razem z bohaterką -a to bardzo, ale to bardzo lubię.
Minus jeden - cena, jak za tak, można powiedzieć, niewielką książkę, powinna być niższa. Ale zbliża się Dzień Książki, będą promocję i szczerze polecam wpisać ją na listę zakupów Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ven_detta
Wyjadacz kartek



Dołączył: 22 Cze 2009
Posty: 4737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 10:54, 20 Kwi 2013    Temat postu:

Jeeej, MUlka i jeszcze Ty Very Happy Już widziałam tyle pozytywnych opinii, tyle wysokich not dla tej książki, że zaczynałam doszukiwać się jakiegoś spisku Very Happy Ale mimo że od razu chciałam, żeby ta książka znalazła się na mojej półce, to teraz w ogóle nie ma opcji, żeby jej tam nie było Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Sob 11:09, 20 Kwi 2013    Temat postu:

Ven jakby to powiedzieć "szału nie ma", ale jest coś świeżego, żywego w tej historii, czyta się wyjątkowo fajnie - przede wszystkim nic nie irytuje Smile Mogłaby by być dłuższa, ale kto wie czy wtedy nie zgubiłaby tej równowagi. Niby nic spektakularnego, ale ma swoją wartość - taka seryjnie fajna książka.
Oczywiście radzę nie nastawiać się na typ 'książka roku' itp, tylko po prostu na mile spędzony czas - takie jest moje, skromne jak zawsze Wink, zdanie.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
ven_detta
Wyjadacz kartek



Dołączył: 22 Cze 2009
Posty: 4737
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 11 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sob 11:38, 20 Kwi 2013    Temat postu:

Spoko, MUlka, bardzo lubię czytać Twoje opinie, bo bardzo fajnie potrafisz zwrócić uwagę na najważniejsze elementy historii i to zawsze pomaga mi podjąć decyzje Very Happy No nie powiem, że spodziewam się po tej książce ciut więcej, już nawet mimowolnie, ale też nauczyłam się, żeby nie oczekiwać arcydzieła. Więc myślę, że będzie dobrze Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nerezza
Ciekawski umysł



Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 1341
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Niemcy

PostWysłany: Sob 12:35, 20 Kwi 2013    Temat postu:

Ja już czytałam i mi podoba się średnio. Naprawdę znów uwierzyłam, że książka świetna, a tutaj pewnego rodzaju rozczarowanie. Chyba jednak nie do końca mój klimat, ale już niedługo powiem więcej, bo kręcę video. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnnes
Błądząca w książkowiu



Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 4434
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Sob 17:08, 20 Kwi 2013    Temat postu:

Zastanawiałam się czy kupić, no "ale bez przesady", chyba aż tak szaleć nie będę Very Happy Ale spróbuję przeczytać kiedyś na pewno, jeśli historia jest trochę ciekawsza to i ja jestem trochę ciekawa, mimo że za takimi historiami o aniołach nie przepadam szczególnie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Silje
Wyjadacz kartek



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 4795
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pon 18:18, 22 Kwi 2013    Temat postu:

Od lat (mniej więcej pięciu) w młodzieżowej literaturze fantastycznej ciągle przewija się to samo. Paranormal romance i urban fantasy niczym nie zaskakują. Od dawna szukałam czego, co przykuje moją uwagę, podejmowałam rozpaczliwe próby, ale na palcach jednej ręki mogę policzyć książki, które wywołały u mnie emocje podobne do tych, które odczuwałam, gdy zaczynałam swoją przygodę z romansem paranormalnym. Ale wreszcie nadeszła zmiana, wreszcie znalazłam coś, co mnie zachwyciło, a tym czymś jest "Angelfall".

Powieść pani Ee nie jest jednorodna gatunkowo. Nazwanie jej paranormal romance mogłoby wprowadzić w błąd, a nawet zniechęcić do lektury. Konwencja ta bowiem przyzwyczaiła nas do określonego, okrutnie nudnego schematu. "Angelfall" natomiast proponuje oryginalną fabułę i świat przedstawiony. Do tego trochę tu urban fantasy i powieści postapokaliptycznej. Ta ciekawa mieszanka, w której niczego nie jest za dużo ani za mało i w której nic nie irytuje przesadną hiperbolizacją, tworzy powieść naprawdę znakomitą.

Świat w którym żyje Penryn został opanowany przez anioły. Cywilizacja i kultura legły w gruzach, podobnie jak wielkie metropolie. Świat opisany w powieści szokuje brutalnością. Zazwyczaj literatura młodzieżowa przepełniona jest eufemizmami, ale Ee nie szczędzi czytelnikowi bardzo sugestywnych i obrazowych opisów; pojawia się śmierć, zniszczenie, ludzka nędza, a nawet kanibalizm. Podoba mi się jej odważne podejście do tematu i fakt, że udało jej się pokazać prawdziwą apokalipsę.

Inną zaleta powieści, która wybija "Angelfall" wysoko ponad absolutnie WSZYSTKIE znane mi młodzieżowe powieści anielskie, jest świetna para protagonistów. Penryn to silna, niezależna dziewczyna, która z pewnością nie będzie irytowała czytelnika brakiem zdecydowania. Raffe natomiast jest postacią niejednoznaczną, wielowymiarową i budzącą zainteresowanie. Jako bohater fanfiction będzie z pewnością zalewał bezbrzeżne przestrzenie Internetu. Wink Wątek romansowy oczywiście się pojawia, ale jest on kolejnym silnym punktem "Angelfall". Nie ma żadnych idiotycznych motywów w stylu: „Oh, tak go kocham, ale muszę wybierać między nim, a życiem” albo „Oh, poznałam go pięć godzin temu, ale wcześniej trzy razy o nim śniłam, więc kocham go tak mocno”! Nie, nie, nie! Wszystko jest sensowne i na poziomie; dojrzałe, w dobrym stylu i bardzo „smaczne”.

Wszystko to sprawia, że od pierwszej do ostatniej strony przez książkę płynie się (bo ciężko to nazwać czytaniem) z wypiekami na twarzy, na dodatek na jednym wdechu. Trudno mi było się oderwać bodaj na chwilę. Pod koniec moje nerwy były tak zszargane, że przeraził mnie mój własny kot stukający łapą w szybę. Pojawiło się też sporo zaskoczeń, które zawsze bardzo cenię.

Na koniec kilka słów o aniołach. Jakżeby inaczej, skoro to one są najważniejszymi bohaterami tej powieści. Nie ma tu żadnych smętnych, użalających się nad sobą nastoletnich nudziarzy! Anioły wykreowane przez Ee są naprawdę interesujące. To z pozoru groźne maszyny do zabijania; silni, niebezpieczni, traktujący ludzi jak zwierzęta. Z czasem jednak ten czarno-biały obraz przybiera coraz więcej odcieni szarości. Zdobywamy informacje na ich temat; niektóre wizerunki się rozpogadzają, inne zaskakują jeszcze mocniej niż pierwotnie. Nie jest to jednak pomysł całkowicie nowy. Bardzo podobny obraz społeczności anielskiej wyłania się z serialu "Supernatural" – anioły są okrutne, bezwzględne i wyuzdane. Kosztem ludzkich istnień prowadzą krwawe walki o władzę. Pojawia się też bardzo ciekawy motyw anielskiego agnostycyzmu. Wydaje mi się całkiem oczywiste, że autorka sugerowała się postaciami z serialu (bardzo przecież popularnego w Stanach Zjednoczonych), ale nie uważam tego za wadę. Wręcz przeciwnie; lubię te postacie i podoba mi się, w jaki sposób są wykreowane.

Sporo tu też innej mitologii biblijnej i apokryficznej , która dodaje dodatkowego smaczku. Pojawia się niestety rozpowszechnione w kulturze popularnej błędne przekonanie, że archanioły to najważniejsze z aniołów (podczas gdy w angelologii opisywane są jako najniższy z anielskich chórów), ale nawet pomimo utrwalonego błędu, chrześcijańska mitologia wpleciona w treść, prezentuje się naprawdę dobrze.

"Angelfall" to znakomita powieść. Jedna z tych, których się nie lubi, ale za którymi się szaleje. Zdecydowane 6/6.

P.S. Strasznie śmieszy mnie nazwisko Ee...

I o ja, o ja!!

Mulka,
Cytat:
Co sądzisz o tych kontenerach w których były te dziwne anioły z żywicielami??? Ale to było straaaszne! Ale myślę, że będzie z tego jakiś naprawdę ciekawy wątek. Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Pon 19:33, 22 Kwi 2013    Temat postu:

Silje napisał:


Mulka,
Cytat:
Co sądzisz o tych kontenerach w których były te dziwne anioły z żywicielami??? Ale to było straaaszne! Ale myślę, że będzie z tego jakiś naprawdę ciekawy wątek. Very Happy


Cytat:
nie wiem, na początku pomyślałam 'nefilim' no bo tak ssali tych ludzi, ale potem, że to pewnie coś na wpół demonicznego, ale za chiny nie mogę rozkminić po co to komu, czyżby szykowała się jakaś większa wojna mrrr uwielbiam takie a'la polityczny rozgrywki. Później te dzieci, to było takie ehh super, że autorka zrobiła to z jej siostry, widać, że się nie patyczkuje. I przy tych dzieciach też pomyślałam sobie 'nefilim' Very Happy ale już nie jestem tego taka pewna. No i mega rozwalił mńie moment jak Raffe wpadł z tymi paskudnymi skrzydłami, jednocześnie zrobiło mi się go mega żal, no bo tak przez całą książkę tulił swoje własne, ale też pomyślałam " jaaa ale zajebiście wygląda, co za super pomysł" W ogóle wrażenia, akcja, to co spotyka postacie, w sensie, że nie jest kolorowo, że bohaterka wcale nie ratuje świata i jest taka nie głupia, przypomina mi Kroniki Mac O'Connor. I to na plus.


A tak poza tym to zarąbista recenzja, zgadzam się z każdym słowem, nawet tym o Supernatural Wink choć serialu nie oglądam Wink Tylko mogłaby być dłuższa Wink albo już dostępna kontynuacja Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Silje
Wyjadacz kartek



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 4795
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pon 20:40, 22 Kwi 2013    Temat postu:

Cytat:
nie wiem, na początku pomyślałam 'nefilim' no bo tak ssali tych ludzi, ale potem, że to pewnie coś na wpół demonicznego, ale za chiny nie mogę rozkminić po co to komu, czyżby szykowała się jakaś większa wojna mrrr uwielbiam takie a'la polityczny rozgrywki. Później te dzieci, to było takie ehh super, że autorka zrobiła to z jej siostry, widać, że się nie patyczkuje. I przy tych dzieciach też pomyślałam sobie 'nefilim' Very Happy ale już nie jestem tego taka pewna. No i mega rozwalił mńie moment jak Raffe wpadł z tymi paskudnymi skrzydłami, jednocześnie zrobiło mi się go mega żal, no bo tak przez całą książkę tulił swoje własne, ale też pomyślałam " jaaa ale zajebiście wygląda, co za super pomysł" W ogóle wrażenia, akcja, to co spotyka postacie, w sensie, że nie jest kolorowo, że bohaterka wcale nie ratuje świata i jest taka nie głupia, przypomina mi Kroniki Mac O'Connor. I to na plus.


Cytat:
Nooo!!!!!!! Very Happy Z tymi dziećmi to było naprawdę mocne!!! Byłam przerażona jak to czytałam. No i właśnie, że jej siostra się tym stała! No jest naprawdę genialne! Dobrze to ujęłaś, że autorka nie patyczkuje się z czytelnikiem, tylko wali z grubej rury. Rany! Jestem niesamowicie ciekawa ciągu dalszego! Ja myślę, że to nie nefilimy, no bo przecież to były normalne dzieci tylko może jakaś grupa polityczna specjalnie zamienia te dzieci, żeby wyglądały na nefilimy i w ten sposób coś osiągnąć. I i ta scena z aniołami-mutantami. Przypominało mi to trochę Matrix jak było takie ujęcie, że ludzie wyli hodowani w kapsułach, tak właśnie to sobie wyobraziłam.
No i muszę się wreszcie wziąć za te Kroniki Mac O'Connor! Smile


I w ogóle tak sobie myślę, że film na podstawie tej książki będzie genialny!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Pon 20:45, 22 Kwi 2013    Temat postu:

Cieszą mnie te pozytywne opinie, bo nie byłam przekonana, ale zamówiłam w końcu, więc chyba nie powinnam żałować Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sujeczka
Adminka



Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 25915
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 20:49, 22 Kwi 2013    Temat postu:

Ha, ja też zamówiłam i teraz skaczę w podekscytowaniu na łóżku i czekam aż dostanę maila, że książka już na mnie czeka... xD Mam nadzieję, że nastąpi to jutro xD

Co prawda mam naukę, ale... jeden wieczór poświęcony dla odmiany fajnej książce to chyba nic takiego... xD (gadam tak, a zaczęłam się uczyć dopiero dzisiaj xD).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Wto 8:49, 23 Kwi 2013    Temat postu:

Silje

Cytat:
na 100% z tymi nefilami będzie coś na rzeczy, przez to, że byli tak często przytaczani widziałam ich wszędzie Wink Samo to, że Raffe (świetny skrót imienia, w ogóle nie zajarzyłam, że to może być Rafael) "tępił" przez te lata nefilim było dla mnie troche dziwne, tzn nie mogę do końca zrozumieć tematu - bo teoretycznie on wie jak ich rozpoznać, skoro ich likwidował, a jak się nie mylę ktoś zasugerował, że te dzieci miały udawać nefilim :/ hmm a może to część moich rozmyśleń i mi się zlało Smile.
W każdym razie mam nadzieję, że Penryn nie będzie z tym szefem bandy, nie chcę żadnych trójkątów, no a tym bardziej, że nie będzie miała jakieś anielskiej krwi w sobie bo to by było taaaakie oklepane Smile
Ahh i jeszcze, pamietasz ten moment jak Raffe "kodował" sobie jej wygląd, zapach itp - jak to Penryn ładnie ujęła ? Od razu pomyślałam, że stał sie kim w rodzaju jej anioła stróża Smile to była sweet scena.


Film? Mi się wydaje, że miniserial byłby lepszy. W ogóle czy to prawda, że ma być 6 tomów(tomików Wink) ??


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MUlka dnia Wto 8:51, 23 Kwi 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
manti
Nowicjusz



Dołączył: 11 Mar 2013
Posty: 20
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 12:40, 23 Kwi 2013    Temat postu:

Ja gdzieś czytałam, że ma być 5 tomów, w tym 2 wychodzi jesienią tego roku.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna -> Antyutopie, dystopie / Opowieść Penryn o końcu świata Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island