Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Chcesz schudnąć przed Sylwestrem?
Kup Teraz a 30 dniową dietę otrzymasz za darmo!
Tylko 137 zł TRIZER + indywidualna dieta
Tak blisko... - Tammara Webber
Idź do strony 1, 2  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna -> Dla młodzieży
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Pią 13:52, 11 Sty 2013    Temat postu: Tak blisko... - Tammara Webber



Poruszający i niebanalny romans obyczajowy skierowany do młodych kobiet. Bestseller – prawie osiemset opinii na Amazonie, w tym ponad sześćset pięciogwiazdkowych. Książka o miłości, odwadze i poczuciu winy, które mogą zmienić całe ludzkie życie.
Kiedy Jacqueline przyjechała za swoim chłopakiem, do college’u, nie spodziewała się, że po dwóch miesiącach Brad zakończy wieloletni związek. Teraz musi odnaleźć się w zupełnie obcej rzeczywistości – jest singielką, studiuje ekonomię zamiast muzyki, a byli znajomi traktują ją jak powietrze.
Pewnej nocy, tuż po wyjściu z imprezy, Jacqueline zostaje zaatakowana przez Bucka, przyjaciela jej eks-chłopaka. Ocalona przez nieznajomego, który wydaje się być przypadkiem we właściwym miejscu i o właściwym czasie, dziewczyna chce tylko zapomnieć o koszmarnym wydarzeniu. Jednak Lucas, jej wybawca, nie spuszcza z niej oka. Jacqueline nie wie, czego może się spodziewać po skrytym mężczyźnie, który całe zajęcia spędza gapiąc się na jej plecy i szkicując w notatniku.
Kiedy okazuje się, że Buck nadal prześladuje Jacqueline, ta ma do wyboru: pozostać ofiarą albo nauczyć się bronić. Luke wydaje się być rycerzem na białym koniu, ale i on ma swoje tajemnice.


Wydawnictwo : Jaguar
Premiera: 6 luty 2013

****
Osobiście niecierpliwie czekam na tę książkę Smile


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MUlka dnia Śro 20:31, 06 Lut 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Silje
Wyjadacz kartek



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 4795
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Pią 16:52, 11 Sty 2013    Temat postu:

"Romans obyczajowy", czyli ten gościu nie okaże się wampirem? Sad

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Pią 18:39, 11 Sty 2013    Temat postu:

Silje, czyżbyś była rozczarowana Wink ? sama nie przepadam za książkami obyczajowymi, ale romanse z radością, zwłaszcza ostatnio i właśnie taki wiek bohaterów preferuję najbardziej, już niezależni ale jeszcze nie "umęczeni" życiem.
Dużo ostatnio czytam właśnie książek z tej półki , czyli "mam problem który pomaga mi rozwiązać chłopak, który też ma problem" Wink w tej chwili też coś takiego czytam i mam tam bohaterkę , która jest ofiarą nadal trwającej przemocy domowej, wcześniej czytałam o zmagającej się z konsekwencjami wypadku samochodowego, jeszcze inna nie mogła sobie poradzić z czyjąś nagłą śmiercią. Tu mamy próbę gwałtu i kto wie co jeszcze. Myślę, że takie książki trzeba lubić, ale też warto je czytać, zawsze to poruszają jakiś temat, mniej lub bardziej wart uwagi, ale coś tam po ńich w nas zostanie. Poza tym nie zawsze są hapiendy Smile

Ps: na tę półkę wstawiłabym też ostatni hit - "Ostatnia Spowiedź" - to jest dokładnie ten rodzaj - nazwany pięknie przez amerykanów, bo oni mają nazwę na wszystko, angsty-romance


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez MUlka dnia Pią 18:52, 11 Sty 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarina
Serwująca literki



Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 2308
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 20:23, 11 Sty 2013    Temat postu:

Zainteresował mnie opis i z chęcią przeczytam tę książkę,mimo że nie ma żadnego wątku paranormalnego Very Happy Myślę,że "Tak blisko" będzie świetną odskocznią od PR Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Pią 20:55, 11 Sty 2013    Temat postu:

Suuuuuuper Very Happy Zwróciłam już na tę książkę uwagę na goodreads Very Happy I nawet nie potrafię wyrazić jak się cieszę, że to żaden paranormal itd, tylko kurde normalna książka o ludziach mniej wiecej w moim wieku Very HappyVery Happy
Z radoscia umieszcze ja na mojej półce Very HappyVery HappyVery Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Mariposa
Uskrzydlona książkami



Dołączył: 14 Lut 2011
Posty: 889
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 21:24, 11 Sty 2013    Temat postu:

MUlka napisał:
w tej chwili też coś takiego czytam i mam tam bohaterkę , która jest ofiarą nadal trwającej przemocy domowej


A co to za książka? Smile Bo tak się składa, ze ja właśnie lubię takie historie. I "Tak blisko" już ma zaklepane miejsce na mojej półce Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnnes
Błądząca w książkowiu



Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 4434
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Pią 21:54, 11 Sty 2013    Temat postu:

No to jak wszyscy chcą przeczytać, to ja też Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Pią 22:51, 11 Sty 2013    Temat postu:

Mariposa napisał:
MUlka napisał:
w tej chwili też coś takiego czytam i mam tam bohaterkę , która jest ofiarą nadal trwającej przemocy domowej


A co to za książka? Smile Bo tak się składa, ze ja właśnie lubię takie historie. I "Tak blisko" już ma zaklepane miejsce na mojej półce Wink


[link widoczny dla zalogowanych] nie wiem jeszcze czy polecać, ale już miałam kilka momentów słabości Sad . Ja też lubię takie zabarwione dramatem historie, oczywiście dopóki wszystko jest realnie przedstawione i nie przerysowane.

Ciekawa jestem jaka będzie " Tak blisko" to prawda opinie na GR ma super świetne, ale już nie raz się przekonałam, że potrafię być w takich sytuacjach w mniejszości - czasami książki po prostu nie czuję i nie potrafię się absolutnie wsłuchać w narrację.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarina
Serwująca literki



Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 2308
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 6:54, 12 Sty 2013    Temat postu:

Powiem szczerze,że dla mnie to będzie pierwsza książka z tego gatunku,ale nie boję się zaryzykować Wink Moja intuicja książkowa podpowiada,że warto ją przeczytać,a jeszcze nigdy mnie nie zawiodła Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
sujeczka
Adminka



Dołączył: 25 Cze 2005
Posty: 25915
Przeczytał: 1 temat

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 13:22, 12 Sty 2013    Temat postu:

Ja też się nie mogę doczekać aż u nas wyjdzie Very Happy Premiera akurat po sesji, więc postaram się przeczytać od razu Very Happy

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zapałka
Książniczka



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 594
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 16:02, 12 Sty 2013    Temat postu:

" Tak blisko " zapowiada się ciekawie . Dobrze jest czasami przeczytać coś innego niż paranormale i fantasy . Smile Ja osobiście rzadko sięgam po takie typowe romanse , jednak ten mnie intryguje . Przeczytam na pewno. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Nerezza
Ciekawski umysł



Dołączył: 19 Lip 2011
Posty: 1341
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Niemcy

PostWysłany: Sob 17:23, 12 Sty 2013    Temat postu:

Jakoś mnie w ogóle nie ciągnie. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Śro 17:30, 06 Lut 2013    Temat postu:

Macie czasami tak , że przeczytacie jakąś książkę, ale nie chce Wam się o niej mówić, a co dopiero pisać? I nie chodzi o to, że była taka beznadziejna, bo wtedy przecież fajnie się pisze Wink tylko, że jakoś tak zawiodła, albo była przeciętna - co jest jeszcze gorsze.
"Tak blisko..." czytało mi się wyjątkowo dobrze, ale czuję jakiś dziwny niedosyt, miałam nadzieję czuć przy niej więcej, mocniej ...Nie mam nic do zarzucenia samej historii bo była super, ale chciałam iskry, bólu, radości, motyli w brzuchu, guli w gardle hehe no wiecie emocji, emocji !!! Very Happy Dlatego tak mi ciężko się wysłowić ... ostatnio tak miałam przy "Nowej Ziemi" - dlatego nie wiem czy można się sugerować tym co wkleję poniżej, bo tego typu odbiór to sprawa indywidualna i jak widać po GR dużo osób książkę pokochało ... dla mnie była po prostu bardzo dobra - tylko tyle i w sumie, aż tyle Smile

ta więc moje kilka zdań z LC:

"To było łatwe. Niesamowicie łatwe"*

Jacqueline od trzech lat jest w związku z Kennedym i przez te wszystkie lata podąża za jego wyborami, pewnego dnia chłopak oznajmia jej, że nim wejdzie w dorosłość ma ochotę się wyszaleć, a nie chce robić tego za jej plecami, więc ją rzuca. Jacqueline nie może dojść do siebie, zawala przedmioty na które chodzili razem, czuje się wyobcowana w towarzystwie, bo nie należy do żadnego bractwa - do tego o mały włos nie staję się ofiarą gwałtu. Napada na nią jeden z kolegów byłego chłopaka, całe szczęście z opresji ratuję ją, zupełnie jej obcy, mężczyzna. Jacqueline po tym traumatycznym przeżyciu, postanawia że już zbyt wiele straciła przez mężczyzn, postanawia nadrobić oceny i żyć dalej.
Ubłagawszy profesora o zgodę na poprawę ocen, dostała do pomocy korepetytora - błyskotliwego, tajemniczego Landona, z którym rozmowy upewniają ją, że świat po zerwaniu się nie skończył i nadal są na nim warci uwagi mężczyźni. Poza tym okazuje się, że chłopak z feralnego wieczora uczęszcza na te same zajęcia co ona, w ogóle nagle dostrzega go wszędzie i coraz bardziej się w nim pogrąża.

Ciężko mi jest napisać coś konkretnego o tej książce. Nie chodzi o to, że po przeczytaniu zabrakło mi słów Smile po prostu to jedna z tych które się lubi bez jakiegoś konkretnego powodu. Zaczynasz, wciągasz się w fabułę, czytasz i czytasz bo szkoda odłożyć, kończysz i żyjesz dalej - tak po prostu, ani cię ona nie boli, ani przesadnie grzeje, ale jednocześnie cieszysz się, że poznałaś tę historię (ehh już sama siebie nie rozumiem). O czym ona w ogóle jest? Na pewno o miłości, ale też o obawach i lękach. O przebaczaniu i o odpuszczaniu win. O tym jakie życie bywa niesprawiedliwe, bo bywa - każdy z nas o tym wie. O tym jak być z kimś jednocześnie nie tracąc siebie i że w życiu można być jednocześnie poważnym i beztroskim. Udowadnia też stare powiedzenie, że "nie szata zdobi człowieka". Jak widać niesie ze sobą całkiem sporo, do tego autorka przekazuje to za pomocą ciekawych, dobrze wykreowanych bohaterów. Zdarzenia z jakimi się zmierzają są realne, dlatego łatwo przychodzi zrozumienie i całkowite zatracenie się w historię.
Jacqueline to, wbrew pozorom, silna osobowość. Taka z której powinno się czerpać, kiedy analizuję jej zachowanie stwierdzam, że zawsze wiedziała czego chce, nie oszukiwała sama siebie, nie robiła z siebie ofiary - w moich oczach była nastolatką idealną.
Lucas jest tak przyjemnie tajemniczy, niby jest outsiderem, ale jednocześnie nim nie jest. Niby sprawia wrażenie bad-boya ale absolutnie nim nie jest. Wysyła tyle sprzecznych informacji, że przez długi czas miałam problemy z rozgryzieniem tego co w nim siedzi.
Landon Smile uwielbiam ich wspólne maile, wprowadzają trochę humoru do historii, który był bardzo potrzebny przy tych wszystkich ciężkich tematach.

Romans. Jako że jestem fanką gatunku muszę napisać kilka zdań. Patrząc na okładkę można się go oczywiście spodziewać, poza tym lakoniczny opis na niej również to sugeruje, ale ... No właśnie, ku mojemu zaskoczeniu, nie jest on centrum książki, tzn owszem ostatecznie o to tylko chodzi, ale cała ta droga bohaterki do miłości, jest jednocześnie jej drogą do poznania samej siebie. Książka zagłębia się też w jej inne relacje, z rodzicami, z przyjaciółmi czy z byłym chłopakiem ... więc dla mnie wątek ściśle miłosny, jest pewnego rodzaju bonusem, poza tym to taki trochę mój typ, wytatuowany indywidualista, torturowany przez przeszłość - czego tu nie kochać.

Na dokładkę napiszę tylko, że książkę czyta się miło i szybko, nie tylko dlatego, że jest dobrze napisana, ale też dlatego że mimo tego , iż porusza bardzo wrażliwe tematy i jest bardzo dojrzała,to autorka podała je zjadliwie tak aby wpasowały się w umysł wrażliwych nastolatków - i nie tylko, jak widać na moim przykładzie Smile

"Tak blisko..." to, jednym zdaniem, bardzo realistyczna, urzekająca i łatwa w odbiorze książka. Nie powaliła mnie na kolana, zwalam to na pewną przeczytaną niedawno książkę, która podniosła niesamowicie poprzeczkę dla tego typu historii, ale jestem pewna że zdobędzie rzeszę fanów.

(bardzo dobra +)

*cytat str 336

i taki bonusik na koniec bo uważam, że jest uuuroczy Smile


ps: żeby nie było wątpliwości, w Lucasie się zabujałam totalnie Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Wto 22:03, 26 Lut 2013    Temat postu:

Jestem totalnie zauroczona i zakochana w tej książce. Od dawna miałam ochotę na coś 'zwyczajnego', gdzie bohaterowie są w wieku zbliżonym do mojego. Bo niestety w większości książek główne bohaterki albo są w liceum i mają po około 16 lat albo z kolei przekroczyły 30. A gdzie historie o studentkach i ich życiu? Na szczęście trafiłam na 'tak blisko...' i był to strzał w dziesiątkę.
Z pozoru to zwykła historia, dziewczyny która przeżyła straszną rzecz- próbę gwałtu. I historia chłopaka, który uratował ją z opresji. Chemia jaka jest między nimi obezwładnia. Słowo, które kojarzy mi się z tą książką to 'namiętność'. Lucas jest z pozoru bad boyem, a przynajmniej na takiego wygląda: tatuaże, ciemne włosy i szkicownik pod ręką, a do tego tajemniczość bijąca z jego lekkiego uśmiechu. I tutaj dam ostrzeżenie: Uwaga, ciacho! Wink Jednak to, ze wygląda jak bad boy i potrafi się bić nie oznacza, że jest jednym z tych którzy nienawidzą całego świata, a potem okazują się być niczym ciepłe kluchy, jak to często bywa w książkach Wink. Lucas jest niesamowicie pociągający, ale równiez skrywający tajemnicę, która go dręczy (nie, nie jest wampirem xD). Jacqueline z kolei jest zwykła dziewczyną studiującą muzykę, jednak fakt, że jest zwykła nie oznacza, ze jest nudna. Naprawdę bardzo ją polubiłam, bo mimo że przechodziła cięzki czas (zerwanie z chłopakiem, próba gwałtu) to i tak znajdywała w sobie siłę. Wzbudziła moją sympatię i potrafiłam nie raz się z nią utożsamiać. Do tego uwielbiałam jej przyjaciółkę, strasznie sympatyczna osoba Smile.
Niby to zwykły romans z tajemnicą, tragedią i życiem w collagu w tle. Więc można by pytać, co w tej historii jest niezwykłego? Niestety nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie, wiem jedynie, że to jedna z lepszych książek, które czytałam ostatnio. Pochłonęła mnie całkowicie, i kiedy jej nie czytałam to cały czas myślałam o tym, jak potoczą się dalsze losy bohaterów oraz o sexownym Lucasie. Nawet jeśli niektóre rzeczy były przewidywalne to i tak czytało się o tym z zapartym tchem. Myślę, że wrócę nie raz do tej książki, a to tylko potwierdza jak bardzo zauroczona nią jestem. Oby więcej tego typu ksiażek Smile!

Podsumowując: Uwielbiam i jedyną oceną jaką jestem w stanie postawić to 10/10 Very HappyVery Happy!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Silje
Wyjadacz kartek



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 4795
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Śro 8:03, 27 Lut 2013    Temat postu:

Ja od początku nie byłam w najmniejszym nawet stopniu zainteresowana tą książką i nawet po recenzjach się to nie zmieniło.

Zuz@ napisał:
Lucas jest z pozoru bad boyem, a przynajmniej na takiego wygląda: tatuaże, ciemne włosy i szkicownik pod ręką,


Grrr... NIENAWIDZĘ takich facetów. Kurde, wielki artysta, który nie może nosić swojego szkicownika w plecaku, tylko koniecznie pod ręką... (nie wiem, czy ten Lucas faktycznie tak robi, piszę raczej swoje ogólne przemyślenia na temat tego typu mężczyzn Wink ).


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Silje dnia Śro 8:04, 27 Lut 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Śro 9:30, 27 Lut 2013    Temat postu:

Silje napisał:
Ja od początku nie byłam w najmniejszym nawet stopniu zainteresowana tą książką i nawet po recenzjach się to nie zmieniło.

Zuz@ napisał:
Lucas jest z pozoru bad boyem, a przynajmniej na takiego wygląda: tatuaże, ciemne włosy i szkicownik pod ręką,


Grrr... NIENAWIDZĘ takich facetów. Kurde, wielki artysta, który nie może nosić swojego szkicownika w plecaku, tylko koniecznie pod ręką... (nie wiem, czy ten Lucas faktycznie tak robi, piszę raczej swoje ogólne przemyślenia na temat tego typu mężczyzn Wink ).


hahaha nie no on kiedy nie rysuje nie ma go pod ręką Razz Tak tylko napisałam Wink.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Śro 10:29, 27 Lut 2013    Temat postu:

hehe fakt, Lucas jest w pewien sposób idealny, ale nie to że ratuje szczeniaczki z opresji, przeprowadza staruszki przez ulicę, czy wszystko chce rozwiązać ugodowo w myśl idei "zło dobrem zwyciężaj" - on jest jakiś taki zdecydowany, ułożony i pracowity, a ta jego artystyczna strona to taki dodatek, nie określa go to ...

Czytaj Silje - nie marudź Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zuz@
Złodziejka książek



Dołączył: 24 Cze 2006
Posty: 33075
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 29 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polanica | Wrocław

PostWysłany: Śro 10:54, 27 Lut 2013    Temat postu:

Lucas nie jest przesadnie dobry, ale nie jest też przesadnie zły. Jest po prostu zdecydowany, i mimo artystycznych zdolności odnoszę wrażenie, że twardo stąpa po ziemi Wink. No i fakt, że rysuje wcale nie oznacza, ze studiuje sztukę, więc takim artystą do końca to on nie jest Wink.
Dawno nie czytałam książki, gdzie pojawiający się facet tak by na mnie działał Very Happy


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
patusia.dorota
Książniczka



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 688
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kraina bez czasu

PostWysłany: Nie 22:58, 10 Mar 2013    Temat postu:

Wyszło w moje urodziny Razz Zachęciłyście mnie recenzjami do tej książki i to bardzo, teraz mi będzie cały czas chodzić po głowie Razz

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Roslin
Niemowlak książkowy



Dołączył: 09 Mar 2013
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 1:04, 11 Mar 2013    Temat postu:

Romanse uwielbiam, opis nawet mnie kusi, Lukas też Wink, tylko ja bym chciała trochę magii. Czy to jest całkowicie obyczajowe, czy pojawia się jakiś wątek paranormal?

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Roslin dnia Pon 1:05, 11 Mar 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
patusia.dorota
Książniczka



Dołączył: 27 Sty 2012
Posty: 688
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: kraina bez czasu

PostWysłany: Nie 22:02, 17 Mar 2013    Temat postu:

Być blisko...

„Przyznanie się do błędu i przeprosiny są cenne i wartościowe, ale czasami przychodzą zbyt późno.”

To miała być spokojna noc, Jacquline wracała z imprezy, chciała dostać się do samochodu i wrócić do akademika. Nie przewidziała jednak jednego, że nie wszędzie można się czuć bezpiecznym. Ktoś podszedł ją od tyłu, była bezbronna, napastnik przygniótł ją do siedzenia, nie mogła nawet krzyczeć. Rzucała się, lecz nic nie mogła zrobić. Nagle uścisk zelżał, mogła się uwolnić. Za nią rozgrywała się zaskakująca scena, jakiś nieznajomy, pobił jej napastnika, którym okazał się Buck jej kolega. Dziewczyna chciała uciekać, zapomnieć o wszystkim, była wstrząśnięta, że jej znajomy mógł coś takiego zrobić. Jacquline nie mogła jeszcze wiedzieć, jak ta noc odmieni jej los.

Jak to jest, że jedna noc może zmienić życie, jedno zdarzenie zniszczyć plany, marzenia, a jedno słowo zranić do głębi? Jak to jest, że ktoś nam bliski może nas opuścić, ktoś kogo uważaliśmy za zwykłego, normalnego człowieka może okazać się potworem?
To wszystko jest możliwe, jednak się tego nie spodziewamy. Niestety życie może nas bardzo zaskoczyć.

W taką historię wprowadza nas Tamara Webber, autorka między innymi serii "Between the Lines". W naszym kraju możemy ja poznać dzięki powieści obyczajowej "Tak blisko" . Książka szybko stała się bestsellerem, a większość czytelników pokochała przedstawioną w niej historię. Czy jestem jedną z nich?

Początek książki drastyczny, jednak to on wprowadził w głębię książki, pozwolił dobrze wczuć się w emocje, jakie czułą główna bohaterka. Książka opowiada o problemach, jakie mogą zdarzyć się każdemu. Chłopak Jacquline niedawno zakończył ich trzyletni związek, tłumacząc, ze musi się wyszaleć, dziewczyna prawie zostaje zgwałcona, opuszcza wykłady, by nie widywać byłego chłopaka, prawie oblewa. Wszystko układa się źle, rodzą się same problemy. Jednak główna bohaterka odnajduję w sobie siłę, staje na nogi i znów wraca do normalnego trybu życia. Jednak to nie jest proste. Musi napisać pracę z ekonomii, z której nie jest najlepsza, a pomóc ma jej w tym tutor, Landon.

Faceci, grają tu dużą rolę. Były chłopak Kennedy, cały czas miesza w życiu Jacquline, koresponduję z nieznanym jej studentem ekonomii, a do tego chłopak, który ją uratował. Dziewczyna cały czas błądzi, poszukuje miłości, chce być kochana. Każdy z tych wyżej wspomnianych postaci, ogrywał lub odkrywa w życiu Jacquline ważną rolę. Nowo poznany Lucas jest niebezpieczny, tajemniczy, Landon inteligentny i czarujący, a Kennedy dobrze znany, była miłość, jednak łamiąca serce głównej bohaterki. Jak to wszystko zrozumieć, gdzie są prawdziwe uczucia? Kto jest warty miłości? To na pewno nie będzie proste.

Chciałabym też wspomnieć o głównej bohaterce. Jej osoba była początkowo zagubiona, nie pewna siebie, jakby otumaniona, czasem chciałam aż nią potrząsnąć. Jednak jej zachowanie zmieniało się w trakcie czytania powieści, zaczęła się zmieniać, stawiać na swoim i wytykać wcześniejsze błędy. Dlatego ją polubiłam. Jednak moje serce skradł pewien przystojny, tajemniczy student, jego osoba przez długi czas była dla głównej bohaterki zagadką, ja od dłuższego czasu podejrzewałabym kim jest. Właśnie on dodał książce kolorytu i klimatu. Jego skrywana tajemnica była wstrząsają, aż czułam jego ból. Takie nietuzinkowe, inne od reszty postacie uwielbiam.

Na korzyść pozycji przejawia też sporo akcji i niebezpiecznych zdarzeń, które rozkręcają fabułę. Dzięki temu książkę czyta się lekko, przyjemnie i szybko. Nawet bardzo szybko. Żałowałam, gdy musiałam odłożyć ją na bok, gdy jechałam do szkoły, zaraz po powrocie wzięłam ją do ręki i w kilka godzin skończyłam. Chciałam poznać tajemnice skrywaną przez Lucasa. Musiałam dowiedzieć się, jak to się skończy.

Jedynym minusem książki było przewidywalne zakończenie, czułam, że zdarzy się to, co się zdarzyło. Jednak autorka dodała też inne wątki, które zmieniły wyobrażenie mojego zakończenia. Nie mogę też napisać, czy książka jest oryginalna, czy schematyczna, gdyż nie czytuję książek tego typu. Możliwe, że są pewne podobieństwa do innych powieści tego typu.

Cieszę się, że tak szybko zabrałam się za tą pozycję, często gdy kupuję książki odkładam je na jakiś czas na półkę, a potem zapominam i zabieram się za inną. Z tą było inaczej, bo zaciekawiła mnie już od samego początku, a do tego pozytywne recenzje, nie miałam wyboru. Teraz tylko mogę sobie dopowiadać losy bohaterów, historia zakończona. Obecnie mało jest jednotomowych powieści, autorzy wolą pisać trylogię, serie, jednak ta książka się broni. Moc uczuć, ból, łzy radości i cierpienia to wszystko tworzy niesamowity klimat, więcej nie trzeba.

Wracając do pytania, czy książka mi się podobała, odpowiem tak i to bardzo. Nie czytuję tego gatunku, jednak ta opowieść mnie zauroczyła, była cudowna. Może Ty też się przekonasz, spróbuj. Przecież jesteś już tak blisko...


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez patusia.dorota dnia Pon 16:16, 18 Mar 2013, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnnes
Błądząca w książkowiu



Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 4434
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Nie 13:48, 05 Maj 2013    Temat postu:

"Tak blisko" - typowy romans, którego akcję napędza pewne traumatyczne przeżycie - próba gwałtu, dlatego też, oprócz podbojów miłosnych, temat ten jest w książce szerzej rozwinięty.

Krótko mówiąc: podobali mi się w książce bohaterowie, to jak autorka opisała ich kolejne emocje, uczucia - wszystko było realistyczne, podszyte napięciem, dlatego historię czytało się szybko i bardzo przyjemnie, bez żadnych negatywnych odczuć Wink Ale też nic mnie na kolana nie powaliło, ot przeczytać i zapomnieć.
Jedyne co mnie trochę śmieszyło, choć teoretycznie nie powinno, to tzw. sceny łóżkowe - normalnie J. miała tam pełną obsługę Very Happy Brakowało mi też odrobinę więcej romantyzmu w kontaktach głównej pary.
No i jeszcze jednej rzeczy, która mnie do teraz dręczy, mianowicie odpowiedzi co za inżynierię studiował Lucas. Eh no! Inżynieria, ależ mi nazwa kierunku! Rolling Eyes
Ach, no i jeszcze jedna rzecz która mnie w związku z tą inżynierią męczyła, to jak on mógł tyle robić na tych studiach! Jak dla mnie to jest absolutnie niemożliwe żeby mieć tyle prac i jeszcze studiować tyle rzeczy, spotykać się z ludźmi, pomagać im na dodatkowych zajęciach i jeszcze może spać w nocy co? No way Very Happy No dobra, teraz to już się śmieję, ogólnie polecam książkę, ale głównie fanom romansów Very Happy Mi jednak brakowało czegoś więcej, choć z pewnością fanką wątków miłosnych jestem Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarina
Serwująca literki



Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 2308
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 7:19, 09 Wrz 2013    Temat postu:

Wreszcie udało mi się ją przeczytać Very Happy Książka rewelacyjna. Z wielkim napięciem czekałam na rozwój akcji.Każdą stronę pochłaniałam z oczami jak 5 zł :p Przyznam szczerze,że z chęcią przeczytałabym o dalszych losach Lucasa oraz Jackie. Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Młoda90
Ciekawski umysł



Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 1297
Przeczytał: 5 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Okolice: Oświęcim/Kraków

PostWysłany: Sob 18:52, 14 Wrz 2013    Temat postu:

Bardzo spodobała mi się ta historia. Nie jest to kolejna opowieść pośród licealnych murów, bohaterowie są starsi, studiują więc dla mnie jest to ogromny plus tej książki. Polubiłam Jacqueline i oczywiście Lucasa, który wyglądał na niegrzecznego chłopca, ale przecież pozory czasem mylą Wink
„Tak blisko” to przede wszystkim historia o miłości, życiu studenckim, ale też porusza inne tematy więc tym bardziej książka jest ciekawą i wartą lektury pozycja. Polecam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tombraiderka009
Zaczytana



Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 3329
Przeczytał: 7 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: WILDWOOD

PostWysłany: Nie 12:54, 03 Lis 2013    Temat postu:

Bardzo fajna książka. Łagodna, pełna napięcia - pomiędzy Lucasem a Jacqueline - i ekscytująca. "Tak blisko..." czyta się lekko i przyjemnie. Chociaż szkoda, że tytuł książki jest u nas przetłumaczony tak głupio Confused Bo trochę, a nawet bardzo nie pasuje do fabuły i wgl.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna -> Dla młodzieży Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island