Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
#2 Scarlet - Marissa Meyer
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna -> Antyutopie, dystopie / Saga Księżycowa
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Zapałka
Książniczka



Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 594
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 11:14, 20 Paź 2013    Temat postu:

Absolutnie byłam zachwycona "Scarlet" - ogólnie jest w tej serii coś urzekającego. Smile Nawiązania (tym razem) do baśni o Czerwonym Kapturku są takie...nienachalne, naturalne - chyba to właśnie przez nie podczas lektury Sagi Księżycowej czułam się, jakbym znów była dzieckiem, które całkowicie zatraca się w książce, zanurzając się w niej po uszy i zapominając o całym świecie - dawno mi się to nie zdarzyło. Very Happy

Tak naprawdę ciężko przypisać tę serię do jakiegokolwiek gatunku - wykracza ona poza granice jednego. I tak, jest tutaj trochę science-fiction, dystopii, powieści przygodowej, z której mógłby powstać film akcji (biorąc pod uwagę te wszystkie strzelanki, bitki, pościgi, ucieczki statkami kosmicznymi Very Happy) i romansu (Very Happy) - w skrócie: nie można się przy tej książce nudzić. Wink

Bohaterowie z kolei są genialni - wszyscy. I impulsywna, wybuchowa, lekko naiwna rudowłosa Scarlet, która ma swój charakterek, oj ma. I Wilk, o zielonych i często podbitych oczach i cichym głosie, który skrywa wiele tajemnic, przez co jest niesamowicie intrygujący. Wink I narcystyczny Thorne (jak pisała Mulka) przypominający Julka z "Zaplątanych" przekonany, iż robi oszałamiające wrażenie na kobietach - ta postać totalnie mnie rozwaliła. Very Happy Już pierwsza scena z jego udziałem rozłożyła mnie na łopatki - kapitan, by umilić sobie chwile w celi przegląda na tablecie wyłudzonym od strażniczki pikantne zdjęcia pań zamiast wykorzystać go do ucieczki, na czym zastaje go Cinder. Smile Very Happy Dialogi, relacja między tą dwójką jest świetna i przekomiczna. Wink

Oczywiście nie można zapomnieć o postaciach z poprzedniej części - Cinder, Kaito i Levana nadal odgrywają znaczącą (i główną) rolę w Sadze Księżycowej. Nasza dziewczyna-cyborg ulega pewnej zmianie - z stłamszonej, cichej dziewczyny staje się młodą, stanowczą kobietą, która powolutku akceptuje rolę jaką przyjdzie jej odegrać w przyszłości Unii Ziemskiej, swoje przeznaczenie i przeszłość. Kaito natomiast próbuje sprostać roli cesarza (co nie zawsze mu wychodzi) i ocalić Wspólnotę Wschodnią przed jak zawsze okrutna i bezwzględną królową Levaną - trzymam kciuki, żeby mu się to udało! Wink

Pani Meyer w ciekawy i zaskakujący sposób połączyła losy Cinder i Scarlet - dopracowała fabułę swej książki w każdym, nawet najdrobniejszym szczególe, dzięki czemu czytelnicy dostają w swe łapki naprawdę przemyślaną i świeżą powieść, którą czyta się z napięciem, zachwytem i bananem na twarzy. Smile

Kurczę - ja już chcę "Cress"! Very Happy Wink


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Zapałka dnia Nie 11:16, 20 Paź 2013, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Młoda90
Ciekawski umysł



Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Okolice: Oświęcim/Kraków

PostWysłany: Sob 15:17, 25 Sty 2014    Temat postu:

Pierwszą część Sagi Księżycowej miałam przyjemność przeczytać w zeszłym roku, ale kolejna cześć niestety nie pojawiła się w bibliotece. Zaproponowałam zakup „Scarlet” bo nie wyobrażałam sobie nie poznania dalszych losów bohaterów tej sagi i tak dopiero teraz miałam tę możliwość zapoznania się z tą częścią. Smile I znowu była to wspaniała historia, którą bardzo dobrze mi się czytało. Historia poświęcona tym razem dziewczynie Scarlet i tajemniczemu Wilkowi świetnie łączyła się z dalszymi losami Cinder i pozostałymi bohaterami. Autorka stworzyła naprawdę bardzo ciekawą opowieść, która bardzo mi się spodobała i tak jak inni niecierpliwie wyczekuje kolejnego tomu a wszystkim pozostałym polecam przeczytać te dwa tomy Sagi księżycowej. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lipsmackeer
Kochanka książek



Dołączył: 26 Kwi 2012
Posty: 1680
Przeczytał: 4 tematy

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Śro 12:41, 10 Gru 2014    Temat postu:

Długo trwało zanim dokończyłam drugi tom "Sagi Księżycowej". Trochę przyczyniła się do tego objętość książki - prawie pięćset stron. Trochę brak czasu. Trochę moja nieposkromiona część przeczytania innych książek w pierwszej kolejności. A także, niestety, średnio ciekawa fabuła "Scarlet".

Tytułowa bohaterka to Francuska. Mieszka na farmie w małym miasteczku Rieux, wraz z Babcią - emerytowanym pilotem armii europejskiej. Imię Scarlet wywodzi się od jej płomienno-rudych włosów i ognistego temperamentu. Proste i przyjemne życie Scarlet komplikuje się, gdy poznaje Wilka - uczestnika ustawek z nietypowym tatuażem. Fabuła pierwszej części oparta była o baśń o Kopciuszku.. Tym razem autorka wzięła na warsztat bajkę o Czerwonym Kapturku. Nie znajdziemy tu sceny spacerku z koszykiem w ręku oraz opisu zawartości koszyczka. Ale mamy tu ucieczkę przez las, chorą Babcię, do której nie można dotrzeć oraz źródło wszelkiego nieszczęścia - Wilka! Jednak nie jest to wilk w klasycznym wydaniu. Nie ma ogona, spiczastych uszu i czterech łap. Jednak nie jest on także do końca człowiekiem. Rządzi nim wilcza hierarchia stada, instynkt przetrwania oraz inne zwierzęce namiętności. Brak mu ludzkiej ogłady, umiejętności odczuwania radości i miłości.

Czytając pierwszy tom "Sagi Księżycowej" wciąż doszukiwałam się scen "ściągniętych" z klasycznej baśni. Podczas lektury drugiego tomu jakoś zapomniałam o inspiracji autorki. Dopiero po przeczytaniu zaczęłam zastanawiać się, które wątki mają swoje źródła w "Czerwonym Kapturku". Wynika to z większej ilości bohaterów, których poznajemy. Akcja przenosi się, skacze z jednej bohaterki do drugiej. Jednej rozdział opowiada nam co porabia Scarlet. Kolejny rozdział poświęcony jest Cinder. A trzeci skupia się na poczynaniach Cesarza Kaia. Ponad to elementy zaczerpnięte z baśni są dużo bardziej zawoalowane niż w "Cinder". Płaszcz z czerwonym kapturem został zamieniony na znoszoną, sportową bluzę w tym samym kolorze. A koszyczka jak nie było, tak nie ma...

Ciąg dalszy recenzji: [link widoczny dla zalogowanych]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tombraiderka009
Zaczytana



Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 3334
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: WILDWOOD

PostWysłany: Sob 11:49, 24 Wrz 2016    Temat postu:

Genialna kontynuacja Sagi Księżycowej, rozpoczętej historią o Cinder, której kolejne przygody zostały opisane w drugim tomie, przeplatając się z rozdziałami o nowej postaci, która ma również duże znaczenie w bitwie o Ziemię. Mówię tu oczywiście o Scarlet aka Czerwonym Kapturku, która mieszka wraz z babcią we francuskiej mieścicie Rieux.

Osiemnastoletnią Scarlet poznajemy w momencie, gdy jej babcia z niewiadomych powodów zniknęła i od dość długiego czasu nie ma o niej żadnych wieści. Nikt nie jest skory do pomocy w poszukiwaniach babci, oprócz dziwnego i tajemniczego chłopaka, Wilka, który przekonuje Scarlet do przyjęcia od niego pomocy odszukania babci Benoit.Wydaje się, że Wilk wie o wszystkim o wiele więcej niż mówi, co dość niepokoi i wprawia bohaterkę z czytelnikiem w nieufność do niego, lecz dziewczyna jest zdeterminowana odnaleźć swoją opiekunkę za wszelką cenę.
I tak Scarlet w towarzystwie Wilka wyrusza w podróż, która będzie obfita w ucieczki, walki, pomidory, skoki i pościgi. A także w zauroczenie i ból, szczęście i smutek, poświęcenie i śmierć.

W tym samym czasie Cinder próbuje się wydostać z więzienia, gdzie napotyka kapitana Thorne'a, z którym przy boku ciągle wymyka się policji i ucieka, by szukać Michelle Benoit, która zna prawdę o niej i być może pomoże jej odkryć przeszłość Cinder.

I Scarlet i Cinder nie wiedzą, że ich losy połączą się w pewnym momencie i obie dziewczyny staną ramię przy ramieniu w najważniejszej misji: pokonaniu Levany.

Scarlet była równie wciągająca co Cinder" - wszelkie zdarzenia ciekawiły mnie i trzymały przy książce, którą czytało mi się bardzo płynnie. Są elementy humorystyczne oraz cholernie frustrujące i okrutne. Dostajemy coraz więcej odpowiedzi o tym, jak Cinder znalazła się na Ziemi, jesteśmy świadkami barbarzyńskich zachowań Lunarów, jak i samej Królowej Luny oraz decyzji, jakie musi niestety podjąć Cesarz Kai, by zatrzymać chaos.
Jestem bardzo ciekawa trzeciego tomu, Cress.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Młoda90
Ciekawski umysł



Dołączył: 23 Cze 2011
Posty: 1298
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Okolice: Oświęcim/Kraków

PostWysłany: Pon 11:28, 10 Paź 2016    Temat postu:

Ta seria bardzo mi się podobała i czekam na przyszły rok na wznowienie tej serii przez Papierowy księżyc, wtedy będę miała swoje własne egzemplarze Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna -> Antyutopie, dystopie / Saga Księżycowa Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island