Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna
Home - FAQ - Szukaj - Użytkownicy - Grupy - Galerie - Rejestracja - Profil - Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości - Zaloguj
Inne zasady lata - Benjamin Alire Sáenz

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna -> Dla młodzieży
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Śro 16:46, 25 Wrz 2013    Temat postu: Inne zasady lata - Benjamin Alire Sáenz



Zdecydowałem, że to będzie moje lato. Jeśli miało być książką, to napiszę w niej coś pięknego.

El Paso. Dwóch nastoletnich samotników o niecodziennych imionach.

Arystoteles. Wściekły nastolatek, którego brat siedzi w więzieniu.

Dante. Mądrala i artysta z nietypowym poglądem na świat.

Zdaje się, że nie mają ze sobą nic wspólnego. Ale kiedy zaczynają spędzać ze sobą czas, odkrywają przyjaźń, która zmieni ich życie. Przyjaźń, która sprawi, że nauczą się najważniejszej prawdy o sobie i akceptacji tego, kim tak naprawdę chcą być.

"Kiedy tak szedłem do domu, myślałem o ptakach i znaczeniu ich istnienia. Dante znał odpowiedź. (…) Jeśli obserwowalibyśmy ptaki, może moglibyśmy się nauczyć być wolni. Myślę, że o tym właśnie mówił. Nosiłem imię filozofa, ale jakie było moje imię? Dlaczego nie znałem odpowiedzi? I dlaczego niektórzy mieli w sobie łzy, a niektórzy ich nie mieli? Różni chłopcy żyją według różnych zasad".



Wydawnictwo: Wydawnictwo Rodzinne
Premiera: 23 październik 2013

***
Może ktoś skojarzy po oryginalnym tytule "Aristotle and Dante Discover the Secrets of the Universe", książka ta zdobyła kilka nagród literackich i jest bardzo dobrze oceniana za oceanem. Myślę, że znajdzie ona - tu na forum i nie tylko - sporo fanów Wink Ja sama przeczytam na 100%
Muszę też napisać, że wielką szkodą jest to, że nie będzie wydana z oryginalną okładką, bo ta jest strasznie lipna :/
dla porównania:


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnnes
Błądząca w książkowiu



Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 4434
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Śro 19:31, 25 Wrz 2013    Temat postu:

Oryginalna okładka na pewno bardziej by mnie zachęciła, a co do opisu to sama nie wiem, poczekam na opinie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarina
Serwująca literki



Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 2308
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 9:40, 26 Wrz 2013    Temat postu:

Okładka brzydka,mogli zachować oryginalną. Opis też mnie za bardzo nie zachęca. Również poczekam na opinie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
misia315
Poczytująca



Dołączył: 21 Sie 2013
Posty: 85
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 10:39, 26 Wrz 2013    Temat postu:

Okładka oryginlana - super!
Opis mnie nie zachęca. Jak przeczytasz wrzuć recenzję Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
pestka
Serwująca literki



Dołączył: 05 Lip 2010
Posty: 2416
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Poznań

PostWysłany: Czw 13:29, 26 Wrz 2013    Temat postu:

okładka oryginalna na pewno lepsza, ale nasza też nie jest jakaś tragiczna Smile gorzej z opisem, bo jakoś mnie nie zaciekawił. poczekam aż ktoś przeczyta Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
tombraiderka009
Zaczytana



Dołączył: 17 Mar 2011
Posty: 3336
Przeczytał: 6 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 3/5
Skąd: WILDWOOD

PostWysłany: Czw 15:00, 26 Wrz 2013    Temat postu:

Mnie tak samo podoba się bardziej oryginalna okładka, bo jest bardziej tajemnicza, a ta nasza to wygląda jakby książka była o gejach Very Happy
Z chęcią przeczytam Wink


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Czw 17:41, 26 Wrz 2013    Temat postu:

tombraiderka009 napisał:
a ta nasza to wygląda jakby książka była o gejach Very Happy


No wiesz, być może taki był zamysł wydawnictwa i dokładnie tak ma być kojarzona Wink jak się wczytasz w opis, to zauważysz, że on też sugeruję coś głębszego niż "zwykłą" przyjaźń Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lirra
Uskrzydlona książkami



Dołączył: 01 Lut 2010
Posty: 814
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Sob 15:35, 28 Wrz 2013    Temat postu:

tombraiderka009 napisał:
Mnie tak samo podoba się bardziej oryginalna okładka, bo jest bardziej tajemnicza, a ta nasza to wygląda jakby książka była o gejach Very Happy


Też miałam takie skojarzenie jak pierwszy raz zobaczyłam okładkę xD Potem pomyślam też o jakieś kłotni pomiędzy braćmi. Jakoś wszystkie te moje domysły są daleko od opisu Wink
Ale oryginalna okładka też mi się nie podoba specjalnie...
Za to opis wydaje sie ciekawy, więc może przeczytam jeśli znajdę powieść w bibliotece Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Sob 13:01, 02 Lis 2013    Temat postu:

Wiecie co popłakałam się, ale takimi radosnymi, pozytywnymi łzami Smile.

Książce tej patronuje Kampania Przeciw Homofobii, więc można się domyślić jej tematyki.
Ale, jak wcześniej pisaliście o okładce, że sugeruje iż jest to historia o gejach, to no cóż, to nie do końca tak.

Narratorem i jednym z głównych bohaterów jest Ari, młody, zdezorientowany, samotny chłopiec, który najlepiej czuje się w swym własnym towarzystwie. Jego dom rodzinny nie jest prostym miejscem a już zwłaszcza dla takiego wrażliwego nastolatka jakim jest Ari. Ojciec jest wojennym weteranem, którego trawią wspomnienia z Wietnamu, matka przeżywa utratę starszego syna, którego piętno wisi nad Arim. To taka dziwna rodzina w której wszyscy są ze soba bardzo blisko, jednocześnie będąc bardzo daleko.
Pewnego dnia Ari poznaje Dantego, który proponuje mu naukę pływania. To bardzo otwarty i wygadany chłopak, całkowita odwrotność Ariego, jego rodzina to też coś zupełnie innego, rodzice są bardzo wyrozumiali, otwarci i niesamowicie czuli względem swego syna.
Zaprzyjaźniając się z Dantem, Ari zaczyna rozumieć, że "różni chłopcy, żyją według różnych zasad", że wszechświat skrywa niezliczoną ilość tajemnic i że on chce je wszystkie odkryć.

Nie umiem pisać ładnie o książkach, ale to jest jedna z tych które mam ochotę lecieć i wciskać innym do przeczytania. I mimo, że jest ona skierowana raczej do młodzieży, to ja bym poleciła ją właśnie starszym czytelnikom. Chciałabym, żeby poznali rodziców chłopców, żeby uczyli się od nich jak kochać, nie tolerować a kochać właśnie. Chciałabym, żeby poznali Dantego - uroczego, otwartego i niesamowicie odważnego chłopca, w sumie młodego już mężczyznę, który nigdy nie ucieka, który nie boi się szukać szczęścia, a obawia się jedynie tego czego boi się każdy z nas - odtrącenia.
Ale to dzięki Arystotelesowi mam wrażenie, że przeczytałam coś wyjątkowego. Czułam się w pewien sposób wyróżniona, mogąc zajrzeć w jego skomplikowany umysł, mogąc mu towarzyszyć w odkrywaniu tajemnic wszechświata. Kiedy on dowiadywał się czegoś o sobie ja w tym czasie odkrywałam coś we mnie - to było miłe doświadczenie.
Podobała mi się skrytość głównego bohatera, był bardzo małomówny, ale jednocześnie jednym zdaniem potrafił przekazać ogrom uczuć. Ta książka jest jak Ari, wiele powtórzeń, krótkie dialogi, skromne rozdziały, ale pozbawione bzdur i nieistotnych wątków, autor umiejętnie podchodził czytelnika i nie dawał tym od książki odejść. Jak pisze? Najlepiej będzie jak zacytuję Smile
Cytat:
Całe popołudnie Dante sprzątał a ja czytałem wiersze [...] Nie znienawidziłem ich i to mnie zaskoczyło [...] Jedne były prostsze od drugich. Niektóre były nieprzeniknione. [...] Zacząłem myśleć, że te wiersze są jak ludzie. Niektórych rozumiesz od razu, a innych nie zrozumiesz nigdy.
(cyt. str 35)

Cytat:
Tak, to była najpiękniejsza rzecz, jaką dorosły niebędący moim rodzicem kiedykolwiek mi powiedział. Wiedziałem, że było we mnie coś, co pani Quintana widziała i kochała, ale i tak czułem ciężar. Nie żeby chciała mnie tym obciążyć. Miłość zawsze była dla mnie czymś ciężkim. Czymś, co musiałem dźwigać
(cyt. str. 228)


Samą historię zaliczyłabym do troszkę smutnych i nostalgicznych, jednocześnie bije z niej tyle pozytywnych uczuć, że zamykałam ja ze łzami w oczach.
Być może książka ta komuś, w jakiś sposób pomoże, kogoś innego pocieszy tym że nie tylko on ma problem ze znalezieniem własnego miejsca w świecie. Sama mam nadzieję, że książka tak po prostu uświadomi czytelników, że miłość to po prostu miłość, jej się nie toleruje ją się rozumie, a jeśli ktoś po poznaniu tych chłopców powie, że oni kochają inaczej to widocznie nie rozumie w pełni tego uczucia.

Książkę oczywiście polecam, na pewno ją przeczytam jeszcze raz lub dwa Smile Całą mam pozakreślaną ołówkiem Cool
Muszę jeszcze się przespać z zakończeniem, bo czegoś mi w nim brakuje, nie wiem może było trochę zbyt szybkie, ale i tak ją uwielbiam, dawno tak się nie delektowałam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Agnnes
Błądząca w książkowiu



Dołączył: 14 Lip 2009
Posty: 4434
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Rzeszów

PostWysłany: Sob 18:41, 02 Lis 2013    Temat postu:

Ale Mulka zachęcasz... od tej twojej recenzji aż mi bije taki nastrój tej książki.. znaczy nie wiem czy on mi bije, czy ja w takim jestem i to przerzucam Very Happy Ale ciekawe się wydaje Wink

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lenalee
Pożeraczka książek



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 9553
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Baker Street 221B

PostWysłany: Sob 19:08, 02 Lis 2013    Temat postu:

Przeczytam na 100%. Smile Strasznie mnie kusi ta nostalgia, lubię ten klimat w książkach, a z Twojej recenzji wynika, że ta książka jest smutna, ale jednak w pewien sposób pozytywna, więc na pewno ją kupię. Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Sob 20:49, 02 Lis 2013    Temat postu:

Książka jest smutna bo Ari jest smutny Smile Jest taka powolna, ale w dobrym znaczeniu Smile nie ma w niej jakiś mega wymyślnych problemów, ot losy zwykłego, nie zwykłego Smile trochę dziwnego chłopca który odkrywa własną tożsamość, seksualność i stara się poukładać swój świat. Dramat? owszem, życie dużej ilości 16to latków to małe dramaty i przyznaję, że Ari ma co przegryzać. Ale jego przyjaźń z Dantem Very Happy ich kontakty z rodzicami, no cudowne momenty. W ogóle Dante jest tak masakrycznie otwarty i szczery, nie wstydzi się łez, nie wstydzi się w sumie niczego - uwielbiam go.
Co do tej nostalgii Smile to po prostu cały Ari, który zastanawia się dlaczego jedni ludzie płaczą a inni wcale, którego męczą koszmary i za nic nie potrafi zinterpretować swoich lęków, który uważa się za niegodnego imienia Arystoteles, absolutnie nie zdając sobie sprawy z tego jak spostrzegawczy i mądry jest.

Cytat:
Obserwowałem zachód slońca. Czułem się sam, ale to nic takiego, bo ja naprawdę lubiłem być sam. Może lubiłem aż za bardzo. Może mój ojciec też tak miał.
Pomyślałem o Dantem. Jego twarz była niczym mapa świata. Świata bez ciemności.
Wow, świat bez ciemności. Czy to nie piękne?
(str. 60)

No myśliciel z niego jak cholera.

Agnnes książka jest nastrojowa, przeżywa się ją - ja przeżywałam Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katarina
Serwująca literki



Dołączył: 02 Sie 2012
Posty: 2308
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 6 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Nie 16:12, 03 Lis 2013    Temat postu:

Po tej recenzji książkę na pewno kupię Smile Uwielbiam nastrojowe książki Smile

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Silje
Wyjadacz kartek



Dołączył: 12 Lut 2010
Posty: 4795
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 13 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Toruń

PostWysłany: Nie 16:38, 03 Lis 2013    Temat postu:

Baaardzo mnie zachęciłaś MUlka! Jakoś wcześniej w ogóle nie zwróciłam uwagi na ten tytuł, nawet na temat nie wchodziłam, więc dobrze, że przeczytałaś. Na pewno kupię przy najbliższej okazji! Smile

Ej, ale co to za Wydawnictwo Rodzinne? Na stronie księgarni jest Media Rodzina.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lenalee
Pożeraczka książek



Dołączył: 29 Lis 2009
Posty: 9553
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Baker Street 221B

PostWysłany: Nie 16:42, 03 Lis 2013    Temat postu:

Silje napisał:
Ej, ale co to za Wydawnictwo Rodzinne? Na stronie księgarni jest Media Rodzina.

[link widoczny dla zalogowanych] Jest tutaj ta książka. Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MUlka
Zaczytana



Dołączył: 09 Lis 2010
Posty: 3292
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 18 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: DJA

PostWysłany: Nie 19:30, 03 Lis 2013    Temat postu:

Tak jest, Wydawnictwo Rodzinne seria Zaczytane Smile

Silje koooniecznie Smile


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum Forum o książkach nie tylko dla nastolatek Strona Główna -> Dla młodzieży Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB
Appalachia Theme © 2002 Droshi's Island